Przed liczbami, test
Trzy prawdziwe wiadomości. Dla każdej zdecyduj: oszustwo, czy prawdziwa? Odpowiedz szczerze, tak jakbyś otrzymał je na własnym telefonie.
Brak błędów ortograficznych, brak linku, brak agresywnej presji — tylko czułość i mały problem logistyczny. To dokładnie format oszustwa "na dziecko w potrzebie": nowy numer, wiarygodna prośba o pieniądze, odwołanie do rodzinnego zaufania zamiast strachu. Nie ma tu nic do "rozpoznania" w klasycznym sensie — właśnie dlatego jest tak skuteczne.
Pułapka tkwi w drobnym szczególe, łatwym do przeoczenia na ekranie telefonu: inpost-dostawa-paczki.com zamiast prawdziwej domeny inpost.pl. Ton, formatowanie, logika drobnej opłaty — reszta wygląda wiarygodnie. To dokładnie ten wzorzec, przed którym Policja ostrzega od lat jako jeden z najczęstszych rodzajów smishingu w Polsce.
Ta wiadomość jest prawdziwa — banki rzeczywiście wysyłają ostrzeżenia o oszustwach dokładnie w tym formacie, a ta wyraźnie zaznacza, że nigdy nie poprosi o PIN ani hasło. Po dwóch pułapkach kusi, by odrzucić wszystko — to też nie działa. Ani ślepe zaufanie, ani całkowita podejrzliwość nie są niezawodne. To właśnie jest sedno problemu.
Tutaj byłeś ostrzeżony, spokojny, na stronie, która zapowiedziała test. Prawdziwa wiadomość przychodzi we wtorek o 18:00, gdy robisz coś innego, i nigdy się nie zapowiada.
Zobacz wszystkie mechanizmy manipulacji →
Właśnie to się przydarzyło? Oto co to oznacza →
"Bank mi to i tak zwróci"
To najczęstsze założenie — i najmniej pewne. Bank musi zwrócić nieautoryzowaną transakcję, chyba że udowodni Twoje rażące niedbalstwo. Ale w oszustwie przez manipulację (metoda na policjanta, na pracownika banku) to Ty sam autoryzujesz operację — to właśnie ten grunt jest najbardziej śliski przy dochodzeniu zwrotu.
Zwrot pieniędzy, w praktyce
Zestawienie
Cena Egidio
Jeśli to Ty trzymasz wszystko razem — dzieci z jednej strony, starzejący się rodzice z drugiej — zobacz, dlaczego tryb Rodzinny istnieje właśnie dla takiej sytuacji: pokolenie sandwicza.
Strata z oszustwa
Podium strachu
Rekordy, których nikt nie chce mieć — a ci, którzy je mają, też ich nie chcieli.
Kwota nie jest najważniejsza. Najważniejsze jest to, że każda z tych osób dzień wcześniej myślała, że to przytrafia się tylko innym.
Rachunek, prosto
Bierzemy liczbę najbardziej solidną, jaką mamy — oficjalną średnią, nie skrajny przypadek — i pozwalamy jej mówić samej za siebie.
Lata ochrony
Jedna poszkodowana osoba, przy średniej stracie z 2024 roku wynoszącej ok. 37 400 zł, reprezentuje:
37 400 zł ÷ 99,99 zł (abonament roczny)Odwrócony procent
Patrząc z innej strony: abonament roczny stanowi
99,99 zł ÷ 37 400 zł × 100Ochrona całej rodziny, za cenę kawy
199,99 zł rocznie za 4 osoby to 16,67 zł miesięcznie za całą rodzinę (199,99 ÷ 12) — cena jednej kawy miesięcznie, podzielona na 4. Twoi rodzice, często najbardziej narażeni na oszustów (zobacz ochrona rodziców przed oszustwami), są objęci tym samym abonamentem co Ty.
Dla porównania na bazie dziennej: abonament roczny w wersji indywidualnej wychodzi na ok. 27,4 grosza dziennie (99,99 ÷ 365).
A ta średnia strata to tylko widoczna część: zobacz co naprawdę dzieje się po oszustwie — niepewny zwrot pieniędzy, formalności, terminy i realne szanse na sprawiedliwość.
Najczęściej zadawane pytania
Ile kosztuje Egidio?
99,99 zł rocznie, 199,99 zł rocznie w wersji
Rodzinnej (4 osoby), lub 299,99 zł jednorazowo w wersji Dożywotniej.
Jaka jest średnia strata z powodu oszustwa w Polsce?
Według danych
Policji cytowanych przez PAP, w 2024 roku średnia strata na jedną poszkodowaną osobę wyniosła
ok. 37 400 zł. Poszczególne przypadki, jak oszustwa metodą na legendę wobec seniorów, bywają
znacznie wyższe i udokumentowane.
Ile osób obejmuje wersja Rodzinna?
4 osoby pod jednym abonamentem, za
199,99 zł rocznie.
Chcesz chronić jeszcze kogoś? Poleć tę osobę: 7 dni gratis dla was obojga.